Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pendzel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pendzel. Pokaż wszystkie posty
04 lipca 2013
Maroko - informacje praktyczne
26 czerwca 2013
Oko na Maroko - Fez
Dużo
ludzi narzeka na Fez czy Marrakesz jako wielkie miasta nie oferujące nic poza
drogimi noclegami, wszechobecną komercją i słabym klimatem. Według mnie trzeba
się tam spodziewać innego nastawienia do ludzi niż jest to w bardziej
kameralnych miejscach. W tych miastach jest natłok turystów, szczególnie w
sezonie, więc dla mieszkańców jest to niepowtarzalna okazja na zarobek. My
jednak świetnie odnaleźliśmy się w Fez i na pewno jeszcze raz chętnie tam
wrócę, aby pobłądzić po uliczkach medyny!
22 czerwca 2013
Oko na Maroko, czyli Tanger Asila i Szawszawan
07 kwietnia 2013
Autostopem do Istambułu część 6 i ostatnia!
- Stary! Widzisz to ?!
- Dawaj, wołaj ich!
Naszym oczom ukazały się polskie blachy dwóch tirów,
które podjeżdżały do bramek na autostradzie. Jako, że z Marcinem staliśmy na
dwóch różnych pasach rozdzieliły nas i pozbawiły kontaktu wzrokowego. Nie
czekając ani chwili przybrałem jak najbardziej wiarygodną postawę i krzyknąłem...
06 kwietnia 2013
Spóźniona majówka w Maroko!
Salam alejkum!
Noc wcześniej planowałem dojazd na Krym, wyszła ładna kwota w obie strony za 150zł, całkiem niezły wynik za trasę Łódź-Simferopol-Łódź. Położyłem się późno spać, właściwie nad ranem, kilka godzin snu i z powrotem usiadłem przed laptopa. Przeglądając facebooka, właściwie tylko z powodu promocji i hitów dnia, które są rano ogłaszane natknąłem się na promocję lotniczą do Maroko. Nie myśląc długo zadzwoniłem do Justyny czy marzy Jej się wypad do Afryki...po niedługiej chwili mieliśmy już kupione bilety!
26 marca 2013
Autostopem do Istambułu cz. 5!
Kolejne miejsce do którego dotarliśmy można by określić
jedną niekończącą się imprezą. Może nie zwiedziliśmy tyle na ile mieliśmy
ochoty, ale korzystaliśmy z życia pełną gębą chwytając chwile garściami.
Wiedząc, że jest to nasz ostatni punkt autostopowej wycieczki (DoguExpress
nawalił) wyluzowaliśmy się i wpadliśmy w krótki aczkolwiek intensywny wir
imprezowy (chyba, że dla niektórych 3 dni niekończącej się zabawy to dużo).
19 marca 2013
Autostopem do Istambułu cz.4
11 marca 2013
Autostopem do Istambułu cz.3
Byliśmy już w Serbii! Szczęśliwi i dumni ze zdobycia pieczątki w paszporcie wyluzowaliśmy się i chcieliśmy chwilę odpocząć. Znaleźliśmy ustronne miejsce (metr od stacji benzynowej) i obserwowaliśmy jak dwóch kolesi strzyże trawę dookoła stacji. Nie byłoby w tym nic zabawnego, gdyby nie fakt, że używali do tego przycinarek z ostrzami o długości może 3 cm... To miało mniej więcej podobny sens do tego, gdybym chciał wygryźć to zielsko własnymi zębami... albo spróbować użyć scyzoryka... Było strasznie gorąco, żar lał się z nieba... Zacząłem zasypiać...
04 marca 2013
Autostopem do Istambułu cz.2
![]() |
| Romola |
Część druga opisująca nasz wyjazd to przede wszystkim :
- walka o przekroczenie granicy węgiersko - serbskiej,
- moja choroba i wizyta w szpitalu,
- impreza w Szeged z Romolą
(ta urocza niewiasta, której fota widnieje po lewej stronie).
Jednakże o tym jak dokładnie to wyglądało możecie przeczytać poniżej:
24 lutego 2013
Autostopem do Istambułu! cz.1
Trochę czasu już od tej podróży minęło... W lipcu 2012 wyruszyliśmy wspólnie na naszą pierwszą wyprawę autostopem. Chcieliśmy dowiedzieć się ile prawdy jest w tych wszystkich historiach, które czytaliśmy o tym sposobie podróżowania. Pokonaliśmy 4200 km w 18 i jak na pierwszy raz wydaje mi się, że poszło całkiem nieźle. Jeżeli chcecie poczytać o tym jak nam szło zapraszam do czytania relacji! Z uwagi na jej obszerność podzieliliśmy ją na 6 części:
- Wstęp
- Do Szeged
- Do Belgradu
- Do Edirne
- Do Istambułu
- Powrót
A więc, zaczynamy!
23 lutego 2013
Audycja w radiu Żak
Po udanej prezentacji w klubie Keja, dostaliśmy zaproszenie do Studenckiego Radia Żak. Nie sposób nam było odmówić, więc 10 lutego grzecznie stawiliśmy się do studia na naszą pierwszą w życiu audycję na żywo!
12 października 2012
Co zabrać ze sobą w trasę?
Są dwa warianty, ekonomiczny, oraz średnio-zaawansowany. Bogatego, czyli zaawansowanego nie znamy, bowiem nie mamy tyle pieniędzy, zresztą bez przesady… ;)
Zbliża się majówka, potem wakacje, po wakacjach ferie, na każdą okazję chciałoby się mieć odpowiedni sprzęt, jednak to kosztuje, tutaj postaram się opisać jak rozważnie kupować, aby mieć sprzęt całoroczny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




