Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autostop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autostop. Pokaż wszystkie posty

07 kwietnia 2013

Autostopem do Istambułu część 6 i ostatnia!



- Stary! Widzisz to ?!
- Dawaj, wołaj ich!
Naszym oczom ukazały się polskie blachy dwóch tirów, które podjeżdżały do bramek na autostradzie. Jako, że z Marcinem staliśmy na dwóch różnych pasach rozdzieliły nas i pozbawiły kontaktu wzrokowego. Nie czekając ani chwili przybrałem jak najbardziej wiarygodną postawę i krzyknąłem...



26 marca 2013

Autostopem do Istambułu cz. 5!

Kolejne miejsce do którego dotarliśmy można by określić jedną niekończącą się imprezą. Może nie zwiedziliśmy tyle na ile mieliśmy ochoty, ale korzystaliśmy z życia pełną gębą chwytając chwile garściami. Wiedząc, że jest to nasz ostatni punkt autostopowej wycieczki (DoguExpress nawalił) wyluzowaliśmy się i wpadliśmy w krótki aczkolwiek intensywny wir imprezowy (chyba, że dla niektórych 3 dni niekończącej się zabawy to dużo).  










19 marca 2013

Autostopem do Istambułu cz.4

Po kilku dniach nasza przygoda w Belgradzie się skończyła, Milan odprowadził nas na autostradę wylotową, która prowadziła na południe Serbii. Tam się z nim pożegnaliśmy i podziękowaliśmy za jego gościnę, oraz czas spędzony razem w świetnej atmosferze. Na poprawę humoru przed łapaniem stopa zaopatrzyliśmy się w arbuzy i stanęliśmy przy drodze czekając na podwózkę.

04 marca 2013

Autostopem do Istambułu cz.2

Romola

Część druga opisująca nasz wyjazd to przede wszystkim :
- walka o przekroczenie granicy węgiersko - serbskiej,
- moja choroba i wizyta w szpitalu,
- impreza w Szeged z Romolą 
(ta urocza niewiasta, której fota widnieje po lewej stronie).
Jednakże o tym jak dokładnie to wyglądało możecie przeczytać poniżej:





24 lutego 2013

Autostopem do Istambułu! cz.1

Trochę czasu już od tej podróży minęło... W lipcu 2012 wyruszyliśmy wspólnie na naszą pierwszą wyprawę autostopem. Chcieliśmy dowiedzieć się ile prawdy jest w tych wszystkich historiach, które czytaliśmy o tym sposobie podróżowania. Pokonaliśmy 4200 km w 18 i jak na pierwszy raz wydaje mi się, że poszło całkiem nieźle. Jeżeli chcecie poczytać o tym jak nam szło zapraszam do czytania relacji! Z uwagi na jej obszerność podzieliliśmy ją na 6 części:
A więc, zaczynamy!

23 lutego 2013

Audycja w radiu Żak

Po udanej prezentacji w klubie Keja, dostaliśmy zaproszenie do Studenckiego Radia Żak. Nie sposób nam było odmówić, więc 10 lutego grzecznie stawiliśmy się do studia na naszą pierwszą w życiu audycję na żywo!






12 października 2012

Co zabrać ze sobą w trasę?

Są dwa warianty, ekonomiczny, oraz średnio-zaawansowany. Bogatego, czyli zaawansowanego nie znamy, bowiem nie mamy tyle pieniędzy, zresztą bez przesady… ;)

Zbliża się majówka, potem wakacje, po wakacjach ferie, na każdą okazję chciałoby się mieć odpowiedni sprzęt, jednak to kosztuje, tutaj postaram się opisać jak rozważnie kupować, aby mieć sprzęt całoroczny.