Apteczka, rzecz o której często zapominamy, a może ona nam
uratować zdrowie, a nawet życie.
17 października 2012
12 października 2012
Co zabrać ze sobą w trasę?
Są dwa warianty, ekonomiczny, oraz średnio-zaawansowany. Bogatego, czyli zaawansowanego nie znamy, bowiem nie mamy tyle pieniędzy, zresztą bez przesady… ;)
Zbliża się majówka, potem wakacje, po wakacjach ferie, na każdą okazję chciałoby się mieć odpowiedni sprzęt, jednak to kosztuje, tutaj postaram się opisać jak rozważnie kupować, aby mieć sprzęt całoroczny.
27 września 2012
kierunek : St Petersburg!
Jak zwykle dzień (a właściwie 18h przed wyjazdem) upływa melancholijnie i spokojnie. Już za parę dni zaliczę jeden ze swoich wymarzonych podróżniczych punktów - Sankt Petersburg. Była stolica imperium rosyjskiego, piękne i stosunkowo młode miasto położone na ponad 40 wysepkach przy zatoce fińskiej nad deltą Newy. I chociaż staż tego grodu Lenina nie największy to za to jaka historia bogata! Nie mogę się doczekać, żeby ją poznać, żeby się w niej zanurzyć, żeby poczuć ten mroźny, wyniszczający organizm klimat, tę ponurą, chłodną atmosferę miasta, która sieje depresję w ludzkich sercach i umysłach; żeby zobaczyć miasto, które tyle razy było pod wodą, było bombardowane przez Nazistów, a jednocześnie trwa dumnie i nieprzerwanie chełpiąc się bogactwem przede wszystkim kulturalnym! Ermitaż, coś czuję, że spędzimy tu nie jeden dzień.. Może dlatego, że moim kompanem będzie studentka malarstwa... ;) Noce spędzimy u pary studentów gejów z okolic Uralu - to będzie ciekawe :) Chociaż z góry ostrzegłem, że śpię od ściany!
A jak wygląda podróż? Wyjazd został zaplanowany, dzięki przewoźnikowi - Simple Express. Dodam tylko, że bilety kupowałem pół roku wcześniej i dzięki temu udało się sporo przyoszczędzić. Za wszystkie, czyli za 6 przejazdów, zapłaciłem łącznie po podliczeniu 90 zł... Dzisiaj za tyle może udałoby mi się dojechać do Wilna ;) Co więcej - będę jechał Lux Expressem na jednym, czy dwóch odcinkach, dlatego, że w międzyczasie Lux Express zastąpił parę kursów Simple Express. A jak wygląda lux? Ano tak.
14 września 2012
07 września 2012
Zdjęcia na blogu!
Enjoy!
Istambuł Autostopem 2012!
06 sierpnia 2012
Stambuł!
To własnie do tego miasta udało nam się dotrzeć. Nasza podróż trwała około 18 dni. Przebyliśmy ponad 4200 km i udało nam się zwiedzić takie miasta jak: Szeged(Węgry), Belgrad(Serbia), Edirne, Istambuł(Turcja). Po drodze zaliczyliśmy masę niesamowitych przygód, poznaliśmy masę arcyciekawych ludzi i nasłuchaliśmy się jeszcze ciekawszych historii. Wielokrotnie spotkaliśmy się z pomocą, wielokrotnie pomagaliśmy i my. Jak tylko w pełni odpoczniemy i ogarniemy te wszystkie historie i zdjęcia to na pewno się nimi podzielimy :) A Wy zamiast czytać te bzdury lepiej sami ruszylibyście zadki! Pogoda piękna, wakacje trwają, a więc wynocha sprzed tych komputerów!
Do usłyszenia/zobaczenia/przeczytania :)
Do usłyszenia/zobaczenia/przeczytania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



